HOME ---------- GDZIE JEST KASA?! ---------- ABOUT










Neverending Delays - Revenge Of The Reverbs [Live at Na SiAnno]

release date: 31 sierpnia 2021
catalogue nr: na siano 15/2021

available on:
bancamp, Spotify, Tidal, więcej


FOLLOW Neverending Delays on Facebook


1. Revenge Of The Reverbs (4:38)
2. Unterwelt (Samstag in Elbing) (5:26)
3. Black Jazz (1:58)
4. Have a Nice Milisecond (6:13)
5. Who Cares About The Rhythm (1:41)
6. Conservative Triathlon (11:52)


Zarejestrowano na żywo podczas festiwalu Na SiAnno 2020.

Dariusz Dudziński - Perkusja elektroniczna
Michał Miegoń - Gitara elektryczna, sampler
Piotr Pawłowski - Gitara basowa, instrumenty klawiszowe

Realizacja, rejestracja: Karol Schwarz @ Na SiAnno
Mix, mastering: Michał Miegoń @ Sound 8, Gdynia 2021

na siano 15/2021
© na siano records
℗ Neverending Delays

Pogłosy, delay'e, przestrzenie. Shoegaze? Niekoniecznie. Neverending Delays to projekt, w którym radosna awangardowa muzycznych form łączy się z klasyczną gitarową zimną falą, elektroniką spod znaku Underworld i...smooth jazzem.

Począwszy od albumu "Muzak For The Masses" (Nasiono, 2017) kiedy to duet Michał Miegoń (m.in Kiev Office, Lazury, The Shipyard) i Piotr Pawłowski (m.in Dance Like Dynamite, Formy Planet, Made in Poland, The Shipyard) zmierzył się z mitem muzyki tła i tytułowego muzaku, do dziś projekt Neverending Delays wierny jest etosowi łączenia pozornie niepasujących do siebie elementów składowych w czasie rzeczywistym. W 2020 roku do projektu dołączył Dariusz Dudziński (Titanic Sea Moon, Przyzwoitość, Ewa Braun) który elektroniczną perkusją wniósł rytmiczną energię i potęgę do improwizowanych dźwięków. Materiał, który składa się na album "Revenge Of The Reverbs" to zarejestrowany całkowicie na setkę koncert podczas festiwalu Na SiAnno na Kaszubach.

Jedno, niepowtarzalne spotkanie trzech muzyków, muzyka inspirowana wzajemną energią oraz kaszubskimi pejzażami, sześć wciągających i przebojowych kompozycji. Od pierwszych dźwięków będących wyobrażeniem o spotkaniu The Police i Killing Joke aż po finalny pejzaż godny vintage'owemu Krautrockowi, Neverending Delays to przygoda, spontaniczność i pełen stylistyczny kosmopolityzm.